Netflix – 5 ciekawostek na temat największej platformy streamingowej na świecie

Akcje Netflixa znacząco skorzystały na kryzysie spowodowanym epidemią koronawirusa. Z powodu powszechnych rządowych restrykcji ludzie masowo zwrócili się ku rozrywce online, takiej jak gry komputerowe, czy też właśnie serwisy streamingowe, w tym Netflix.

Cena akcji spółki Netflix wzrosła prawie dwukrotnie od marca, a później doświadczyła 10-procentowej korekty.

Internetowy gigant Netflix z ponad 193 milionami użytkowników na całym świecie jest jedną z największych firm technologicznych świata. Jak będą się rozwijały akcje Netflix? Z poniższego artykułu dowiesz się wszystkiego, co powinieneś wiedzieć.

Akcie Netflix

Czym jest Netflix

Netflix to usługa oferująca filmy na życzenie (tzw. video on demand). Dzięki niej można przez Internet oglądać ogromną ilość filmów i seriali.

Netflix, Inc. to amerykański dostawca usług technologicznych i medialnych, a zarazem producent, z siedzibą w Los Gatos w Kalifornii. Głównym przedmiotem działalności spółki jest oferowanie abonamentu w usłudze streamingowej, pozwalającej na odtwarzanie online filmów i seriali telewizyjnych znajdujących się w bazie Netflixa, w tym jego własnych produkcji (tzw. Netflix Originals).

W kwietniu 2020 roku Netflix miał na całym świecie 193 miliony subskrybentów opłacających abonament, z czego 73 miliony w samych Stanach Zjednoczonych. Spółka jest członkiem stowarzyszenia Motion Picture Association (MPA) i produkuje oraz dystrybuuje treści niemal na całym świecie. Usługa jest dostępna globalnie z wyjątkiem następujących krajów: Chiny kontynentalne (ze względu na lokalne ograniczenia), Syria, Korea Północna i Krym (w związku z sankcjami nałożonymi przez USA). Spółka ma swoje oddziały we Francji, USA, Wielkiej Brytanii, Brazylii, Holandii, Indiach, Japonii i Korei Południowej.

Netflix to usługa streamingowa umożliwiająca swoim abonentom oglądanie tysiące cenionych programów telewizyjnych, filmów czy dokumentów i wielu innych na najróżniejszych urządzeniach z dostępem do Internetu. Użytkownicy Netflixa mogą korzystać z nieograniczonego dostępu do wszelkiej treści bez reklam. Baza wciąż się rozrasta o dodawane co miesiąc kolejne programy telewizyjne i filmy, zarówno te na licencji, jak i produkcji własnej Netflixa.

Usługa jest dostępna w ponad 190 krajach. Netflix ma obszerną, globalną bazę treści, zawierającą wysokiej jakości produkcje oryginalne, filmy fabularne, dokumentalne, programy telewizyjne i inne. Zawartość biblioteki Netflixa różni się w zależności od lokalizacji. Programy można pobierać na urządzenia mobilne z systemem operacyjnym iOS albo Android oraz do aplikacji na Windows 10. Pobrane treści można więc oglądać również w podróży, czy też w innych sytuacjach, kiedy nie mamy dostępu do Internetu.

Historia Netflixa

Netflix powstał 29. sierpnia 1997 roku w Scotts Valley w Kalifornii, założyli go Marc Randolph i Reed Hastings. W tamtym okresie firma oferowała wypożyczanie DVD na czas nieokreślony z możliwością zwrotu za pośrednictwem poczty. Kiedy tylko DVD zostało zwrócone, Netflix wysyłał kolejne z ograniczonej listy filmów. Ilość płyt DVD, które można było wypożyczyć naraz, zależała od rodzaju abonamentu. W 2010 roku Netflix przeszedł oczywiście na streaming filmów przez Internet.

Inny ówczesny popularny sklep z filmami – Blockbuster – miał kilka okazji, by wejść w spółkę z Netflixem – transakcja ta mogła mieć wartość 50 milionów dolarów. Starał się nawet o przejęcie Neflixa. Nigdy jednak do tego nie doszło, a wspomniana spółka w 2010 roku zbankrutowała, ponieważ nie udało się jej dotrzymać kroku kierunkowi rozwoju, w jakim podążała branża. Netflix zajął pozycję głównego gracza, ponieważ potrafił reagować na właściwe trendy.

W 2002 roku spółka Netflix weszła na giełdę, sprzedając akcje po cenie 15 USD za akcję, a w 2003 roku miała zaledwie 1,5 miliona użytkowników. Obecnie liczba ta wzrosła do prawie 200 milionów.

Netflix udostępnił abonentom usługę streamingu filmów dopiero w 2010 roku. Obecnie ten model biznesowy dominuje w branży. Streaming filmów był jednak w tamtym czasie nowością i Netflixowi udało się zawrzeć korzystne umowy z kilkoma studiami produkcyjnymi, które tego rodzaju partnerstwo uważały za źródło dodatkowych dochodów, a nie potencjalną konkurencję. W 2011 roku spółka Netflix i jej transmisja danych odpowiadały za większość światowej aktywności w Internecie. Wynika to z faktu, że filmy z Netflixa wymagają szybkiego łącza i zużywają ogromną ilosć danych. W 2011 spółka rozpoczęła swoją działalność za granicą. Najpierw w Kanadzie, a później w Ameryce Środkowej i Południowej. W 2012 roku Netflix pojawił się również w Wielkiej Brytanii.

W 2011 roku spółka zaczęła produkować swoje własne treści. Jednym z pierwszych wielkich sukcesów był serial House of Cards. Netflix wyprzedził HBO, a produkcja pierwszych dwóch serii serialu kosztowała Netflix niebagatelną sumę 100 milionów dolarów. W ten sposób Netflix rozpoczął rywalizację z dużymi producentami.

W 2015 roku doszło do splitu akcji Netflixa i dotychczasowi akcjonariusze otrzymali 7 nowych akcji za każdą akcję, którą do tej pory posiadali.

Wpływ pandemii koronawirusa na akcje Netflixa

Wydaje się, że początkowo koronawirus wpływał na spółkę Netflix pozytywnie. Wzrost streamingowego giganta był bardzo imponujący. Oczywiście istnieją również negatywne skutki pandemii koronawirusa. Na przykład wstrzymane zostały nowe produkcje filmowe, by zapewnić pracownikom bezpieczeństwo. Spółka ogłosiła, że w niektórych rejonach świata, na przykład w Korei, wznowiono już produkcję. Nagrania mają miejsce również w Niemczech, we Francji, Hiszpanii, Polsce, Włoszech i w Wielkiej Brytanii.

Jest nadzieja, że w najbliższym kwartale wznowiona zostanie również produkcja w USA, ale obecny rozwój pandemii stanowi jednak olbrzymi czynnik ryzyka. W Ameryce Łacińskiej i w Indiach również panuje niepewność, ale jest nadzieja, że prace zostaną wznowione za jakiś czas. W międzyczasie Netflix uzyskał licencje wielu istniejących filmów, by umieścić je w swoim katalogu i  usatysfakcjonować abonentów. Ponadto wspomniane ograniczenia nie dotyczą wyłącznie Netflixa, ponieważ wszyscy konkurenci stawiają czoła takim samym warunkom.

Droga wzrostu – wycena Netflix

Netflix widzi dużą konkurencję w firmach WarnerMedia, Disney i NBCUniversal. Zauważył również, że Apple i Amazon przygotowują sposób na zdobycie udziałów w streamingowym rynku. Zamiast przejmować się wspomnianą konkurencją, Netflix po prostu trzyma się swojej strategii ulepszania usług i katalogu co kwartał. Kontynuacja silnego wzrostu akcji udowadnia, że to podejście wciąż się sprawdza.

Najróżniejsze tradycyjne strony z treściami, które polegają na telewizji i filmie, również stopniowo udostępniają swoje własne platformy internetowe. Najbardziej niebezpiecznym konkurentem Netflixa wydaje się Disney+. Liczba subskrybentów Disney+ lawinowo wzrosła i w zeszłym roku sięgnęła 54,4 miliona. Na razie nic nie wskazuje na to, by wspomniani subskrybenci rezygnowali z abonamentu Netflixa.

Liczba abonentów Netflixa w ostatnich latach szybko rosła, a ekspansja międzynarodowa spółki również była bezprecedensowa. Właśnie ten globalny wzrost gwarantuje, że liczba subskrybentów może w przyszłości jeszcze wzrosnąć. W minionym kwartale również odnotowano duży wzrost w różnych regionach. Niemniej rodzimy, amerykański rynek również nie wydaje się jeszcze nasycony. W USA i Kanadzie uzyskano kolejne 2,94 miliona użytkowników. Ilość abonentów w EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka) wzrosła o 2,75 miliona, a w APAC (Azja i Pacyfik) wzrosła o 2,66 miliona.

W regionie ameryki Łacińskiej zanotowano najmniejszy wzrost – o 1,75 miliona. Ale wydaje się, że właśnie tam wciąż jest jeszcze przestrzeń do ekspansji. W EMEA również wciąż jest przestrzeń na wzrost, ponieważ ilość użytkowników w tym regionie wzrosła w pierwszym kwartale 2020 roku o prawie 7 milionów.

Wycena Netflixa jest coraz wyższa. Bieżąca wartość rynkowa firmy to 230 miliardów dolarów. Duża część wartości spółki Netflix spoczywa w jej przyszłym potencjale. W ostatnim kwartale spółka Netflix osiągnęła rekordowe przychody, rekordową liczbę subskrybentów i rekordowe wolne przepływy pieniężne. Jak już wspominaliśmy, Netflix chciałby dalej rosnąć. Cena Netflixa jest więc zawsze przed tym potencjalnym wzrostem. Nawet gdyby Netflix osiągnął zyski rzędu 700 milionów dolarów za cztery kwartały z rzędu, rating pozostałby ekstremalny ze wskaźnikiem P/W 82.

Szybki wzrost jest oczywiście cenny, a dzięki koronawirusowi jego tempo zwiększa się jeszcze bardziej. Oczekiwania na najbliższe kwartały są umiarkowane, ale spółka ma wielkie plany i chce zdobyć udziały na rynku w pozostałych częściach świata. Głównym pytaniem, które powinni sobie zadawać inwestorzy jest pytanie, do jakiej ilości abonentów Netflix może rosnąć. I do jakiego stopnia wzrost jest ograniczony przez zwiększającą się liczbę konkurentów.

Bilans spółki nie jest zbyt silny, a długi szybko rosną. Obecnie spółka ma ponad 19,5 miliarda dolarów długu długoterminowego i „tylko” 5,1 miliarda dolarów w gotówce. Ponadto spółka nie planuje w krótkoterminowej perspektywie owych długów spłacać. Dopóki wierzyciele zachowają wiarę w strategię spółki Netflix, mogą kontynuować pozyskiwanie nowych kredytów. Oprócz tego Netflix udowodnił ostatnio, że może bardzo szybko pozyskać pieniądze. Znaczne obniżenie wydatków na nowe treści ułatwia spółce zarabianie pieniędzy. Ale nie tego chce Netflix; spółka chce wciąż oferować swoim subskrybentom ciekawy i nowy kontent, a także kontynuować ekspansję.

Akcje Netflixa

Cena akcji spółki Netflix (ISIN: US64110L1061 – symbol: NFLX – waluta: USD) w ostatnich miesiącach gwałtownie wzrosła. 14. lipca cena za akcję wynosiła ponad 570 USD. Od tego czasu stawka zmniejszyła się o prawie 20%. Silna strefa wsparcia oscyluje wokół 400 – 430 USD. Netflix napotkał tam opór w ostatnich latach, ale w kwietniu gigant streamingowy zdołał go przełamać. Ten niegdysiejszy opór może obecnie pełnić rolę wsparcia, a inwestorzy mogą tutaj napotkac interesujące możliwości wejścia.

.

Graf akcie Netflix

Wykres akcji Netflix. Źródło: LYNX Trading

Powiększ

5 ciekawostek na temat Netflixa

1) Na początku Netflix był nazywany Kibble

W pierwszych dniach spółki zespół menedżerski miał problemy z wyborem odpowiedniej nazwy dla marki, która miała firmować jej usługi. W związku z tym współzałożyciel, Marc Randolph, zaproponował nazwę Kibble jako tymczasową, obowiązującą do momentu, kiedy wymyślą lepszą. Po wielu dyskusjach i burzach mózgu zdecydowali w końcu o wyborze nazwy Netflix. Brzmi to zdecydowanie lepiej.

2) Netflix jest 9 pod względem wielkości spółką internetową

Dane na temat przychodów mogą wskazywać wartości niższe niż w przypadku niektórych prawdziwych gigantów z Doliny Krzemowej, ale Netflix wciąż pozostaje jednym z zawodników wagi ciężkiej tej gałęzi gospodarki. Obecnie zajmuje 9 miejsce na liście, co oznacza, że wyprzedził takich gigantów, jak Booking, eBay czy chińskie Baidu

3) Netflix wciąż zostawia konkurencje daleko w tyle pod względem oryginalnego kontentu

Co roku Netflix nadal wydaje miliardy na produkcję oryginalnych treści dla swoich subskrybentów. Oprócz usług transmisji danych i rozwoju ich jakości, Netflix wydał w 2019 roku prawie 14 miliardów dolarów, aby wyprzedzić konkurencję.

4) Akcje spółki Netflix po pierwotnym IPO zostały sprzedane za zaledwie 15 USD.

Widać wyraźnie, że w czasie, kiedy Netflix zdecydował się na wejście na giełdę, rynek nie ufał modelowi biznesowemu Netflixa i streamingowi filmów przez Internet. Netflix udowodnił jednak, że wszyscy się mylą. Akcje kosztują teraz około 500 dolarów, co oznacza, że gdybyśmy zainwestowali w IPO Netflixa zaledwie 1000 dolarów, akcje te miałyby teraz wartość około 33 tysięcy dolarów.

5) Możesz oglądać Netflix również w swojej Tesli

W lipcu 2019 roku założyciel spółki Tesla Elon Musk poinformował właścicieli Tesli, że już wkrótce będą mogli w swoich autach oglądać zarówno Netflixa, jak i YouTube’a, co jest interesującą wiadomością dla każdego, kto chce, by w podróży był spokój (zwłaszcza w podrózy z dziećmi). Jest tu jednak pewien haczyk: Usługi działają tylko wtedy, kiedy auto jest zaparkowane.

Handluj akcjami Netflix za pośrednictwem LYNX

LYNX oferuje handel na akcjach Netflix bezpośrednio na giełdach krajowych.

Zapewnia to naszym klientom wysoki wolumen transakcyjny i wąski spread. Niezależnie od tego, czy jesteś daytraderem, czy może inwestorem długoterminowym, możesz skorzystać z doskonałej oferty spółki  LYNX, ponieważ umożliwimy ci handel na akcjachETF, futuresopcjachCFD, czy na forex po korzystnych prowizjach.

W LYNX możesz dokonywać transakcji w czasie rzeczywistym za pośrednictwem naszych profesjonalnych platform. Ponadto regularnie przygotowujemy dla ciebie nasze profesjonalne webinary szkoleniowe. Oprócz tego regularnie publikujemy dla ciebie analizy rynku i newsy ze świata inwestycji w ramach naszego Portalu informacyjno-edukacyjnego LYNX.

Chcesz przeliczyć zagraniczne ceny akcji lub ceny ETF na euro? Skorzystaj więc z przelicznika walut obsługującego ponad 130 walut. W razie jakichkolwiek wątpliwości, możesz bezpłatnie skorzystać z naszej Obsługi Klienta.

Zacznij korzystając z wielu korzyści LYNX

LYNX ma wiele korzyści dla każdego - dowiedz się więcej z naszego pakietu informacyjnego.

Information package image
Pakiet informacyjny wysyłany jest bezpłatnie i obejmuje:
  • Formularz do otwarcia rachunku
  • Przegląd opłat i prowizji
  • Darmovy e-book 14 wskazówek jak stać się lepszym inwestorem

pole wymagane
  • This field is for validation purposes and should be left unchanged.
Wypełniając swoje dane i klikając powyższy przycisk, zgadzasz się, że LYNX będzie przechowywać te dane i skontaktuje się z Tobą przez e-mail lub telefon w celach marketingowych. Komunikacja telefoniczna może być nagrywana w celu poprawy naszych usług. Możesz wypisać się z subskrybcji w dowolnym momencie pisząc na adres marketing@lynxbroker.pl.
Contact icon Zadzwoń do nas za darmo
800 080 563
Contact icon Napisz do nas na
info@lynxbroker.pl
Contact icon Połącz się z nami na
CHAT
Contact icon Dowiedz się więcej
FAQ